środa, 12 października 2016

Moje patenty na przetłuszczające się włosy ze skłonnością do łupieżu


Niestety natura obdarzyła mnie tłustą cerą i co za tym idzie szybko przetłuszczającymi się włosami. Czuprynę myję codziennie, odkąd skończyłam 13 lat. W okresie dojrzewania bywało, że włosy były tłuste już w połowie dnia. Mimo, że lata młodzieńcze mam już za sobą, problem szybko przetłuszczających się włosów pozostał. Przez lata udało mi się jednak odrobinę okiełznać ten mankament i postanowiłam podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami.


1. Myj włosy tak często jak to konieczne
Mit o przetrzymywaniu brudnych włosów krąży od lat i niestety może mieć przykre konsekwencje. Zalegający na skórze głowy łój, kurz oraz rozwijające się bakterie mogą spowodować choroby skóry głowy m.in. łupież tłusty. Lepiej sięgnąć po delikatny szampon i myć włosy codziennie, jeśli jest taka konieczność. 


2. Spróbuj używać delikatnych szamponów
Taką radę można często znaleźć w internecie, mi jednak ona nie posłużyła. Szampony bez SLS źle oczyszczają mój skalp, dodatkowo plączą włosy, a przetłuszczanie jest większe, niż przy użyciu mocniejszego szamponu. Wiem, że sporo osób chwali tą metodę, więc można wypróbować. 


3. Myj włosy letnią wodą, a szampon spień w rękach przed użyciem
Unikaj używania gorącej wody, która pobudza gruczoły łojowe do wzmożonej pracy. Na skórę głowy nakładaj szampon w spienionej formie, a nie skoncentrowany szampon prosto na skórę głowy- może to ją niepotrzebnie podrażnić. 


4. Jeśli to możliwe, myj włosy rano
Przez jakiś czas myłam włosy wieczorem, ale zdarzało się, że rano były już lekko nieświeże. Zdarzało się tak, gdy za mocno się przykryłam i spociłam w ciągu nocy. Lepiej myć włosy rano, choć nie zawsze jest to możliwe. 


5. Susz włosy chłodnym nawiewem z suszarki
Unikaj podgrzewania skóry głowy, tak jak w punkcie nr 3. może to spowodować „rozdrażnienie” gruczołów łojowych.


6. Myj grzebienie i szczotki
Bardzo ważny, ale niestety często zapominany punkt. Na akcesoriach do włosów zbiera się brud i łój. Zachowanie ich w czystości pozwoli przedłużyć świeżość twojej czupryny. 


7. Często zmieniaj poszewki na poduszkach
Na poszewce zostają zanieczyszczenia nawet, jeśli włosy myjesz codziennie. Martwy naskórek jest świetną pożywką dla bakterii, a one nie sprzyjają zachowaniu czystości i świeżości skóry głowy. 


8. Nie nakładaj odżywki na skórę głowy
W przypadku szybko przetłuszczających się włosów znacznie lepsze są odżywki do spłukiwania. Nie należy ich jednak nakładać, na skórę głowy, ponieważ obciążają włosy. Tylko nieliczne produkty, przeznaczone do przetłuszczających się włosów można stosować w ten sposób i to tylko, gdy jest to wyraźnie napisane na opakowaniu. 


9. Unikaj kosmetyków z silikonami i nadmiernej ilości produktów do stylizacji
Silikony wygładzają, ale też niestety obciążają. Produkty do stylizacji mają podobną wadę, dlatego lepiej z nich zrezygnować. 


10. Używaj specjalistycznych szamponów
W przypadku przetłuszczających się włosów istnieje spore ryzyko pojawienia się łupieżu, często jest to łupież tłusty. Wg mnie najlepszym szamponem na tą przypadłość oraz na „zwykły” uporczywy łupież jest Vichy Dercos. Stosowany 2-3 razy w tygodniu pozwolił mi się pozbyć białego pyłu, ale też dobrze wpływa na regulację wydzielania sebum przez skórę głowy.



11. Nie nadużywaj suchego szamponu
Suchy szampon przychodzi z pomocą w kryzysowych sytuacjach, ale uwaga, nie wolno go nadużywać. Przynosi szybki efekt, ale wysusza skalp. Prowadzi to do nadmiernego przesuszenia i aktywacji wydzielania sebum. Poza tym może podrażnić skórę i spowodować wysyp łupieżu. Używać można, ale z umiarem. 


12. Nie baw się włosami i nie dotykaj skóry głowy w ciągu dnia
Dotyczy to także częstego przeczesywania włosów. W ten sposób pobudzasz skórę głowy do wzmożonego wydzielania łoju, a także rozprowadzasz tłuszcz na włosach. 


13. Zrób sobie peeling oraz oczyszczającą maseczkę na skalp
Moje ostatnie odkrycie. Maseczka z glinką (zielona lub białą), świetnie oczyszcza skórę głowy. Podobnie jest z peelingiem. Choć oba zabiegi wydają się kłopotliwe, w końcu głowa jest owłosiona-przynoszą świetne rezultaty. Nie polecam stosować jednego po drugim. Peeling skóry głowy robię raz na 2 tygodnie. Maseczkę 2 razy w miesiącu.


To wszystkie rady, jakie przyszły mi do głowy. 
Dorzuciłybyście/liście coś do tej listy?