Mówi się, że nie ma brzydkich kobiet. Myślę, że w tym stwierdzeniu jest sporo prawdy. Aby poczuć się pięknie i pewnie wystarczy o siebie zadbać i nie chodzi mi tylko o troskę o wygląd zewnętrzny, ale także o swoją psychikę i samopoczucie. Na pewno, każdej z Was zdarzył się gorszy dzień, gdy czuła się brzydka, gruba i beznadziejna. Jak w takiej sytuacji poprawić sobie humor i podbudować pewność siebie? Proponuję Wam dzisiaj kilka sprawdzonych trików:
Pewnie pomyślicie, że nie odkryłam Ameryki tym stwierdzeniem i nie każdy ma czas, aby codziennie przed pracą używać palety cieni, aby uzyskać efekt subtelnego smokey eyes. Fajnie czasem się zrobić na bóstwo i poświęcić trochę czasu na makijaż bez specjalnej okazji, ale pamiętajcie, że nawet niewielki akcent w codziennym makijażu sporo zmienia. To od Was zależy czy będą to seksownie podkreślone usta, czy też perfekcyjne wytuszowane rzęsy.
2. Zrób sobie sesję zdjęciową
Dobrze widziana jest zarówno seria amatorska wykonana przez bliską koleżankę, jak i profesjonalna sesja zamówiona w fotografa. Myślę, że jest to idealny pomysł na podbudowanie własnej samooceny, doświadczenie, które pozwala się otworzyć oraz świetna pamiątka na lata.
Nic nie dodaje tyle atrakcyjności, co szczery uśmiech. Śmiech wyzwala w nas pozytywne emocje, poprawia samopoczucie przez produkcję endorfin- hormonów szczęścia. Wpływa także pozytywnie na sposób, w jaki postrzegają nas inne osoby. Zdarzyła Ci się gafa? Obróć wszystko w żart i uśmiechnij się przyjaźnie. Możecie mi wierzyć, to na prawdę działa ;)
Sądzicie, że ten punkt jest pozbawiony sensu? Może się tak z pozoru wydawać, w końcu nikt, na co dzień nie „świeci majtkami”. Jednak sama świadomość, że masz na sobie coś seksownego dodaje pewności siebie nawet, jeśli nikt nie będzie miał okazji oglądać Twoich „koronek”.
5. Zrób solidne porządki w szafie
Pora pozbyć się wszystkich rzeczy, których nie nosisz. Rzeczy za małe, trzymane z sentymentu („przecież do nich schudnę!”) muszą wylądować w koszu. Nie dość, że zabierają miejsce, nie wyglądasz w nich dobrze, to dodatkowo wprawiają Cię w przygnębienie („kiedyś mieściłam się w te spodnie”). Kup kilka klasycznych, dobrych jakościowo ubrań, które zastąpią niedopasowane starocie.
Punkt, który bezpośrednio wiąże się z nr 5. Powyciągane spodnie dresowe i sprane koszulki nie mogą mieć miejsca w Twojej komodzie. Warto mieć wygodny strój po domu, ale czy na prawdę musi być on tak paskudny? Przecież nie musisz płonąć ze wstydu za każdym razem, gdy wpada przystojny sąsiad z góry lub kurier z przesyłka.
Miło czasem wchłonąć fast fooda lub kubełek ulubionych lodów czekoladowych. Czasem nie chce Ci się gotować i stawiasz na gotowca, pamiętaj jednak, że żywienie się śmieciowym jedzeniem na dłuższą metę wcale nie poprawia humoru, wręcz przeciwnie. Rujnuje Twoje zdrowie oraz figurę, więc warto się zastanowić, co wrzucasz „na ruszt”.
8. Pamiętaj o regularnych ćwiczeniach
Aktywność fizyczna pozwala zrelaksować umysł. Poprawia samopoczucie i wpływa pozytywnie na Twoje ciało. Wystarczy wygospodarować godzinę 2-3 razy w tygodniu, aby poczuć różnicę.
9. Zrób sobie od czasu do czasu prezent
Po wykonaniu ciężkiego zadania, wykańczającym tygodniu w pracy, dobrze jest sprawić sobie małą niespodziankę. Nie musi być to koniecznie zakup jakiegoś przedmiotu, ale np. wizyta u kosmetyczki. W ten sposób zyskasz motywację i energię do dalszej pracy.
10. Pozwól sobie na chwilę odpoczynku i refleksji
Odpoczynek jest niezwykle ważny, w życiu każdego człowieka. Nie da się bez przerwy pracować na najwyższych obrotach. Daj sobie czasem trochę luzu i pomyśl o swoich zaletach. O wszystkich bliskich i przyjaciołach, którzy kochają Cię mimo Twoich wad. Zgadza się, jesteś wspaniałą osobą, nawet jeśli czasem zdarza Ci się w to wątpić.